oliwa, oliwki, balsamico… tradycyjne, autentyczne, wspaniałe!  By

oliwa, oliwki, balsamico… tradycyjne, autentyczne, wspaniałe!

trochę o podróżach, trochę więcej o oliwie i produktach przywożonych z włoskich wypraw, i jeszcze więcej o jakości…


Podróżując lubię jeść lokalnie i bardzo chętnie kupuję miejscowe produkty z lokalnych upraw, z małych rodzinnych firm…
Moim oczkiem w głowie jest OLIWA z oliwek, którą uwielbiam i w czasie podróży na południe zawsze próbuję tamtejsze… Na przykład z chorwackiej wyspy Solta była niezwykła, o bardzo świeżym aromacie tamtejszej endemicznej odmiany oliwek…

z widokiem na stół | oliwa, oliwki, balsamico...

Absolutnie cudowna oliwa, najlepsza jakiej próbowałam dotychczas, o pysznym smaku i wspaniałym aromacie, pochodzi południowego regionu Włoch – z Apulii { obcas włoskiego buta }. Niektórzy mówią, że ta oliwa ma zapach swieżo skoszonej trawy… Jest świeża i aromatyczna, do wyboru w wersji intensywnej lub delikatnej… świeżość, może sie wydawać nieistotną cechą oliwy, ale w rzeczywistości jest zupełnie inaczej : świeża oliwa ma inny smak, więcej aromatu, po prostu czujesię tę świeżość. Po kilku latach w puszce czy butelce { puszki – stalowe puszki, to najlepszy sposób przechowywania już rozlanej oliwy } oliwa może być nadal smaczna, ale nie będzie miała tego niezwykłego aromatu świeżości…

z widokiem na stół | oliwa, oliwki, balsamico...

W Apulii, w Agricola Erario oliwę tłoczy się nieopodal gajów oliwnych, z których pochodza oliwki. Nie używa się oliwek niewłasnych, nie miesza się tej świeżej pysznej oliwy z mniej wartościową { jak to się dzieje często w wielkich wytwórniach }…
Nie byłam nigdy w Apulii, ale mój znajomy Tomek mieszkał tam przez ponad 10 lat, a teraz sprowadza tę wspaniałą oliwę dla znajomych i znajomych znajomych…

z widokiem na stół | oliwa, oliwki, balsamico...

 

Oprócz oliwy ten sam znajomy znalazł też sporo innych pyszności. Szczególne są warzywa przyrządzone na sposób włoski, pozamykane w słoikach w rodzinnej manufakturze Spina. Wśród nich absolutnie genialne, ogromne, pachnące świeżością zielone oliwki OLIVE VERDI GIGANTI, w smaku niepodobne do żadnych innych… Lubią je nawet Ci, którzy nie są entuzjastami oliwek, a entuzajści szaleją…
Pyszne pasty z tych, i innych oliwek, a także warzywne…

z widokiem na stół | oliwa, oliwki, balsamico...

Poznałam też najwspanialsze balsamico Cavalli, najstarszego we Włoszech producenta octów balsamicznych, produkowane wg tradycyjnej receptury, bez dodatków, bez octu… 100% winogron!

z widokiem na stół | oliwa, oliwki, balsamico...
I tutaj najciekawsza z ciekawostek : nie mówię tu o Aceto Balsamico, czyli popularnym occie balsamicznym, będącym mieszanką octu winnego i skoncentrowanego moszczu wingronowego.
Tu chodzi o Condimento Balsamico Cavalli, 100% miąższu winogron + fermentacja + czas… nic więcej!
Czas jest tu głównym i kardynalnym czynnikiem { plus stabilne warunki }; dzięki temu ma miejsce właściwa fermentacja oraz powolne utlenianie octowe, niezwykle trudny proces. Dalej już „tylko” długie starzenie w drewnianych beczkach, z różnego drewna… Długie czyli od kilku miesięcy, do wielu lat! Tak właśnie, taki czas…

z widokiem na stół | oliwa, oliwki, balsamico...

To są absolutne rarytasy, prawdziwe pyszności o fantastycznej jakości i naturalnych składach, bez polepszaczy…

z widokiem na stół | oliwa, oliwki, balsamico...

Gdybyście zastanawiali się, jak można wejść w grono szczęśliwców, do których trafiają te pyszności >> podaję Wam link do facebookowej grupy Smak Italii, warto dołączyć : 👉 LINK

Pyszności, cudowności!

7 komentarzy

  1. Tylko prawdziwa oliwa jest dobra. <3 Taką polecam, tak jak i Ty!

  2. Klaudia Wnuk-Adamczyk

    Piękne zdjęcia. Używamy oliwy w kuchni bardzo często. Cenimy jej smak i właściwości. Masz literówke na początku 😉

    1. dziękuję, znalazłam ( nie jedną! 😉 ), mam nadzieję, że to już wszystkie.

  3. Widać, że szlachetna 🙂 A dodatkowo wspaniale zaprezentowana na fotografiach 🙂

  4. Uwielbiamy oliwy, oliwki i ocet balsamiczny. Zapewne te opisane są doskonałe i wyborne. My póki co zadawalamy się tymi, które możemy kupić tutaj w Wietnamie, ale lepsze to niż żyć bez nich w ogóle. 🙂

    1. o rany, czytacie z Wietnamu?? podejrzewam, że tam wielkiego wyboru nie ma jeśli chodzi o włoskie dobra, ale ile miejscowych cudowności…

  5. Aż mam ochotę mieć w domu taką 🙂

podobało Ci się, zgadzasz się, masz inne zdanie? napisz!

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.