orzechowa kawa z pianką . bez cukrowych syropów, wegańska i bezmleczna By

orzechowa kawa z pianką . bez cukrowych syropów, wegańska i bezmleczna

z widokiem na stół | orzechowa kawa z pianką

 

 

 

orzechowa kawa z pianką

kawa orzechowa bez mleka zwierzęcego, bez syropów cukrowych. wegańska i w dodatku z pianką!

najprostszym sposobem uzyskana kawy smakowej jest dodanie do ulubionej kawy syropu smakowego, który wbrew swojej nazwie, zazwyczaj składa się niemal wyłącznie z cukru oraz ma dodatek smakowy w postaci sztucznego aromatu o wybranym smaku.

ja pokusiłam się o coś innego: przygotowałam całkowicie roślinną kawę, wyłącznie z naturalnych składników, bez sztucznych dodatków. wyrazista i esencjonalna, o zdecydowanie orzechowym smaku; wytrawna lub lekko słodka, według preferencji.
jest pyszna – w dodatku z delikatną pianką!

do wykonania warto użyć najwyższej jakości składników, w tym świeżo palonej i świeżo zmielonej kawy, jeśli tylko macie taką możliwość. cudowne kawy dostarczają małe palarnie, na przykład moja ulubiona Manufaktura Kawy. w przypisach do składników znajdziecie konkretne kawy pasujące idealnie do tego przepisu.
podobnie mleko orzechowe, warto aby było faktycznie gęstym mlekiem z orzechów, a nie wodnistym napojem jaki znajdziemy w większości kartonów na rynku.


składniki
(na 1 porcję )

  • 35 g kawy ziarnistej, czyli dwie porcje do zaparzenia espresso, najlepiej świeżo palonej kawy o wyrazistym smaku*
  • ALBO 70ml świeżo zaparzonego i gorącego espresso
  • 100ml mleka orzechowego z orzechów laskowych**
    { 200ml jeśli wolicie kawę bardziej „mleczną”, w stylu latte macciato }
  • 2 łyżeczki masła z orzechów laskowych, najlepiej 100%
  • opcjonalnie : 1 łyżeczka syropu klonowego***
  • opcjonalnie: kakao do posypania

* świeżo palone kawy mają niepowtarzalny aromat. małe palarnie zazwyczaj oferują całe kolekcje najróżniejszych kaw jednorodnych lub mieszanek. o małych palarniahc i kawach z nich pochodzących wiecej przeczytacie TUTAJ.
do kawy orzechowej najchętniej wybieram umieszankę Espresso, lub kawę Uganda, obydwie z ulubionej podwarszawskiej palarni Manufaktura Kawy.

** mleko orzechowe najlepiej przyrządzić samemu. sposób przygotowania mleka znajdziecie w wielu książkach vege, jak choćby z Smakoterpai czy God Food. ogólnie polega to na namoczeniu, zmieleniu, zalaniu wodą i wyciśnięciu orzechów.
nie znam dobrego producenta gotowego mleka orzechowego. jeśli znacie – podpowiedzcie, chętnie poznam!
warto zwrócić uwage, aby mleko nie było zbyt wodniste – z wodnistym kawa oczywiście się uda, i może być smaczna, ale pianka raczej się nie pojawi.

*** jeśli chcecie kawę na słodko – a tu słodkość pasuje idealnie – użyjcie syropu klonowego. smaki idelanie się komponują, a przy tym jest to słodzik całkowicie naturalny, pozbawiony chemii. więcej o lepszym i zdrowszym słodzieniu przeczytacie w artykule CZYM SŁODZIĆ.

orzechowa kawa z pianką > przygotowanie

mleko do spienienia warto schłodzić, będzie lepsza pianka.

mleko mieszamy z masłem orzechowym w kubku lub innym pojemniku. jeśli mleko jest zimne, może to nie być łatwe – można sobie pomóc blenderem / mikserem.
można też wymieszać mleko z masłem orzechowym przed schłodzeniem, albo nawet mleko lekko podgrzać i wymieszać, a gotową mieszankę schłodzić.
w każdym razie spieniać najlepiej mleko w temperaturze „lodówkowej”.

w zależności od sposobu w jaki parzycie kawę i spieniacie mleko – postępowanie teraz będzie różne.

ziarna kawy należy zmielić, chyba, że Wasz ekspres zrobi to sam.
jeśli używacie kawiarki mokka lub tradycyjnego ekspresu z kolbą – parzymy kawę – dwie porcje espresso, powinno być około 70ml.

następnie spieniamy mleko ręcznym spieniaczem elektrycznym, urządzeniem spieniającym, albo ekspresem – jeśli Wasz ma taką funkcję.
jeśli nie macie żadnego z takich urządzeń – można spienić kawę recznie w małym słoiczku. używamy mleko roślinne dodatkowo obciążone masłem, więc będzie to wymagało trochę pracy = machania słoiczkiem – ale nie jest to niewykonalne. mleko umieszczamy w słoiczku o objętości  około 3x większej od ilości mleka, zakręcamy i instensywnie machamy słoiczkiem { o tej technice pisałam więcej w poście o kawie ulubionej z kawiarki >> TUTAJ }.
spienione mleko, przy najlepszym spienieniu, będzie w istocie w połowie spienione, a w połowie nie.

u mnie kawę parzy cudownie, oraz od razu spienia mleko, ekspres automatyczny z linii Philips LatteGo { tutaj poczytacie więcej o ekspresie }
wsypuję do pojemnika świeżo paloną, ulubioną kawę Espresso w ziarnach.
do pojemnika na mleko wlewam schłodzone mleko, wymieszane wcześniej z masłem orzechowym.

zaparzoną kawę słodzę – jeśli przygotowuję słodki wariant.
powoli i delikatnie nalewam, po ściance szklanki, spienione mleko…
kawa powinna ułożyć się na dole szklanki, ponad nią mleko – niespieniona część… wartwy kawy i mleka będą lekko pomieszane, i będą się mieszać coraz bardziej w miarę upływu czasu.
na samej górze mleczna orzechowa pianka…

po wierzchu posypuję delikatnie kakao.
kakao świetnie tu pasuje, ze smakiem rzechów komponuje się idealnie, i dodaje klasycznego sznytu…

i to tyle!
niezwykła orzechowa kawa z pianką gotowa!

ps.
jeśli macie problem ze spienieniem mleka z dodatkiem masła – można zastosować wyjście awaryjne:
gorącą kawę wymieszać z masłem orzechowym, a spienić schłodzone mleko bez dodatku masła.


przepis powstał we współpracy z palarnią kawy Manufaktury Kawy


cudnych kawowych zachwytów!


19 komentarzy

  1. rozmyslaniayasminelli

    MMM już czuję jej aromat, koniecznie muszę spróbować.

  2. Monika Kilijańska

    Musze nabyć spieniacz, bo mam ochotę na taką kawę. Mleka zwierzęcego od dłuższego czasu nie pijam, wiec przepis jak znalazł.

  3. Wow. To musi być rewelacja, a do tego jakże naturalna. Uwielbiam smak i zapach świeżo mielone kawy.

  4. Teraz kawy pić nie mogę, ale zawsze mogę sobie wyobrazić jej zapach, nacieszyć wzrok takimi obrazami. 🙂

  5. Składniki super! Aż ślinka cieknie.

    Mam dla Ciebie wskazówkę dotyczącą spieniacz mleka roślinnego (w zasadzie zwierzęcego również ).

    Każde mleko roślinne za wyjątkiem ryżowego spienisz. Jak w cappuccino. Ale nie na zimno! Trzeba mieć odpowieni termometr. Podgrzać mleko do temperatury 65 stopni. I do spienienia nie trzeba mieć blendera. Wystarczy ręczny spieniacz albo french press. Najpierw napowietrzanie (długie ruchy ponad powierzchnię mleka) a potem wygładzanie (krótkie ruchy pod powierzchnią mleka). Kilka sekund dosłownie i wychodzi tak sztywna pianka, że rzeźbić można. Robiłam z każdym kupnym napojem roślinnym (za wyjątkiem ryżowego ofkors).

    1. Dziękuję za receptę na spienianie mleka! Szczególnie przy mlekach roślinnych nie jest to oczywiste.
      Używam ekspresu automatycznego, który spienia mleko sam, ale zdaję sobie sprawę, że wielu cztelników nie jest w posiadaniu takiego urządzenia. Tym bardziej cenna rada dla nich.

  6. Jak dla mnie strasznie dużo z tym zabawy. Sama robię kawę rozpuszczalną, jedynie zalewam wrzątkiem 😉

  7. Agnieszka Osińska-Szpur

    Jak zwykle wspaniały przepis i fantastyczne zdjęcia. Kawę uwielbiam pod każdą postacią, a z takimi dodatkami i składem po prostu pycha! Trendy Mama

    1. dziękuję serdecznie za miłe słowa.
      miłość do kawy podzielamy… 🙂

  8. Po pierwsze super zdjęcia. Moim marzeniem jest zrobić taką prawdziwą pyszną kawe w domu.

  9. Brzmi intrygująco, ciekawe połączenie.
    Wszystkiego dobrego w 2019 roku.

  10. Super pomysł i dobre zdjęcia.

    1. dziękuję bardzo!

  11. Rewelacyjny pomysł. Ja zawsze dodaję do kawy suszone skórki pomarańczy drobno posiekane i zastanawiałam się, co zeszczę mogę dać… orzechy! Z nieba mi spadłaś!

    1. bardzo się cieszę!
      a jak z tymi skórkami postępujesz? po prostu takie suche dodajesz, i chwilę trzymasz dla aromatu ?

  12. Pyszności, uwielbiam kawę podaną w ten sposób, szkoda tylko, że już nie mogę ze względów zdrowotnych jej pić.

  13. Chętnie zrobię sobie taką kawkę

  14. Wygląda naprawdę smacznie! Może sama wypróbuję ten przepis!

  15. Uwielbiam cappucino, w każdej postaci!

podobało Ci się, zgadzasz się, masz inne zdanie? napisz!

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.