ciastka francuskie ze śliwkami . najprostsze By

ciastka francuskie ze śliwkami . najprostsze

z widokiem na stół   |   ciastka francuskie ze śliwkami . najprostsze

 

 

ciastka francuskie ze śliwkami . najprostsze…

są niewiarygodnie proste do zrobienia i niewiarygodnie pyszne. bardzo wciągające, żeby nie powiedzieć uzależniające… po prostu zmuszają do jedzenia jednego za drugim, aż nic nie zostanie…

słodko-wytrawne.
słodycz jest bardzo subtelna i pochodzi niemal wyłączenie z owoców. warto użyć najbardziej aromatycznych, staroświeckich węgierek. u mnie na targu nazywają je ‚ze starych drzew’ { sprzedawcy mają rozczulające tekturki wypisane odręcznie nierównymi literami zatknięte w skrzynki ze śliwkami… }

 jeśli uda Wam się kupić gotowe ciasto francuskie na maśle* { co nie jest łatwe } – ciastka zrobicie w moment, kompletnie bez wysiłku.
to ciastka, które zdarza mi się upiec wieczorem, bez planu, po prostu dlatego, że mamy wielką ochotę… albo z powodu śliwek 😉

składniki ( na całą blachę małych ciastek )

  • 700 g śliwek, najlepiej tradycyjnych węgierek { małych węgierek potrzeba około 5o sztuk }
  • 250 g porcja gotowego ciasta francuskiego na maśle*
  • 1 jajko, roztrzepane
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka cynamonu
* kupując gotowe ciasto francuskie warto zwrócić uwagę na skład. zasadnicza przewaga dostępnych na rynku produktów wyprodukowana jest na bazie utwardzonego oleju palmowego, co jest zaprzeczeniem istoty ciasta francuskiego. podobnie jak ciasto kruche – ciasto francuskie MUSI BYĆ zrobione na bazie masła, bez dodatku innych tłuszczy.

przygotowanie

śliwki myję, suszę i wycieram, przekrajam na pół i usuwam pestki. odkładam.

ciasto przygotowuję wg instrukcji na opakowaniu.
dobre gotowe ciasto francuskie spotkałam u dwóch marek i każda sprzedaje je w postaci zamrożonej { jeśli kupicie świeże ciasto francuskie niemrożone – etap rozmrażania pomijamy}. więc rozmrażam ciasto, rozwałkowuję na wymiar całej dużej blachy { chodzi o standardową blachę wymiaru piekarnika }. robię to od razu na papierze do pieczenia, i na tym samym papierze przekładam ciasto na blachę. 

całe ciasto smaruję rozkłóconym jajkiem, krawędzie dwukrotnie.

na rozwałkowanym cieście układam połówki śliwek, skórką do dołu, jedna obok drugiej, w minimalnych odstępach, równymi rzędami. po ułożeniu wszystkich połówek rozcinam ciasto na kwadraty { w każdym kwadracie jedna połówka śliwki }, więc równie ułożenie śliwek pomaga.
wykładam śliwki, aż zajmą całą powierzchnię ciasta, w równych rzędach i szeregach…

cukier mieszam z cynamonem. posypuję ciasto równomiernie, dbając aby cynamonowa posypka trafiała zarówno na ciasto, jak również na łódeczki śliwek… podczas pieczenia cukier będzie się pięknie roztapiał na owocach i wydobywał z nich sok… lepki syrop wypełni zakłębienia w owocach { te pozostałe po pestkach }  a czasem spłynie na ciasto…

nożem, a najchętniej okrągłym nożem do pizzy, rozcinam ciasto na paski o szerokości jednej śliwki. na każdym pasku powinien być jeden rządek śliwkowych połówek. następnie paski rozcinam na kwadraty. na każdym kwadracie finalnie mam jedną połówkę śliwki obsypaną cynamonowym cukrem. to moje ciastka!

przed pieczeniem najchętniej wstawiam jeszcze całą blachę do lodówki na kila minut. ciasto francuskie zachowuje się najlepiej { najpiękniej oddzielają się kolejne cieniusieńkie warstewki } kiedy trafi do piekarnika zimne, prosto z lodówki. dlatego przed samym pieczeniem warto jeszcze schłodzić. 

piekę w temperaturze 200 stopni przed 12-15 minut. czasem może być potrzebne dodatkowe 5 minut – trzeba obserwować proces. 
kiedy ciasto na narożnikach kwadratów jest puchate, z widocznymi warstwami i złociste, wyjmuję z piekarnika.
przez chwilę pozostawiam na blaszce, a potem przenoszę ciastka na kratkę i studzę.

w zasadzie niemal zawsze zaczynamy jeść zanim całkowicie wystygną…
kiedy wystygną na rogach kwadratów są chrupiące fragmenty, chrupiące delikatnością ciasta francuskiego…
ale ciepłe są tak aromatyczne… kto zdoła się oprzeć? 

najszybsze i najprostsze ciastka francuskie ze śliwkami.
jak szybko, jak cudownie…


Zapisz

6 komentarzy

  1. Siła prostoty – sam często robię podobne ciasteczka z różnymi owocami – jabłka, gruszki czasami nawet pomarańcze i mandarynki. 😉

  2. Pychotka, a ja wczoraj upiekłam drożdżowe właśnie ze śliwkami. 🙂

  3. Moje ulubione ciasteczka. Dziękuje, że mi o nich przypomniałaś 🙂

  4. Przepis z przyjemnością wykorzystam, takie smakowanie śliwek jak najbardziej nam odpowiada. 🙂

  5. Mmmm 😉 Wygląda wyśmienicie. Gdyby nie fakt, że moi domownicy nie lubią ciasta francuskiego skorzystałabym z wielką przyjemnością. Jednak, w tej sytuacji musiałabym skonsumować sama całą blachę, a raczej jest to nie dozwolone będąc na diecie. 😉 pozdrawiam

    1. zawsze można wziąć do pracy, poczęstować sąsiadów lub znajomych. albo upiec przed przyjściem gości.
      dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam. 🙂

podobało Ci się, zgadzasz się, masz inne zdanie? napisz!